New York or China?
Cała sobota zaplanowana co do minuty, jedziemy w końcu głodni zjeść... a tam nasza knajpa zamknięta. Szybkie przeanalizowanie lokali w pobliżu domu. I tak mi się przypomniało - Regina Bar, który kusi swoimi lunchami na FB i w relacjach na Insta.
Gdybym nie miała adresu to w ogóle nie wiedziałabym, że to tam. Wpadamy głodni, a tam wszystko zajęte. Raczej trzeba mieć rezerwacje, ale udało nam się dotrwać jakiś stolik przy wyjściu - uff.
Zaczynam od lemoniady, do wyboru mamy: róża, lawenda i standard. Zaryzykowałam z różą, bo czasami te lemoniady smakują bardzo sztucznie i wręcz śmierdzą "różaną babcią". A tu miłe zaskoczenie. Pycha!
Karol zamówił kurczaka generała Tso polecanego przez @Maciejje z ryżem jaśminowym.
Ja zamówiłam pizzę. Ale jaką? Nie taką z kilogramem sera, ciągnącą się i ociekającą tłuszczem. Placek, kozi ser, chilli, awokado i limonka. Proste i genialne. Karol próbował zjeść i moją porcję!
Jak ja mogę to opisać? Jedno i drugie wspaniałe w smaku, dopracowane, idealne w punkt! Dlaczego? Taka kuchnia to nowoczesność, ale i dobrze znana nam chińszczyzna, inspirowana migrancką kuchnią Nowego Yorku.

Cena? Kurczak 23 zł + ryż 6 zł. Pizza 30 zł i mniej więcej ceny pizzy wahały się w okolicach 26-30 zł.
Czy polecam? To miejsce, do którego wrócę! Na pewno. Ceny przystępne, jak za taką jakość. Mam jeszcze wiele rzeczy do spróbowania: kaczka po katońsku, pierożki wonton, nudle i inne fajne pizze.
Gdzie?
ul. Koszykowa 1, Warszawa
FB Regina
Gdybym nie miała adresu to w ogóle nie wiedziałabym, że to tam. Wpadamy głodni, a tam wszystko zajęte. Raczej trzeba mieć rezerwacje, ale udało nam się dotrwać jakiś stolik przy wyjściu - uff.
Zaczynam od lemoniady, do wyboru mamy: róża, lawenda i standard. Zaryzykowałam z różą, bo czasami te lemoniady smakują bardzo sztucznie i wręcz śmierdzą "różaną babcią". A tu miłe zaskoczenie. Pycha!
Karol zamówił kurczaka generała Tso polecanego przez @Maciejje z ryżem jaśminowym.Ja zamówiłam pizzę. Ale jaką? Nie taką z kilogramem sera, ciągnącą się i ociekającą tłuszczem. Placek, kozi ser, chilli, awokado i limonka. Proste i genialne. Karol próbował zjeść i moją porcję!
Jak ja mogę to opisać? Jedno i drugie wspaniałe w smaku, dopracowane, idealne w punkt! Dlaczego? Taka kuchnia to nowoczesność, ale i dobrze znana nam chińszczyzna, inspirowana migrancką kuchnią Nowego Yorku.

Cena? Kurczak 23 zł + ryż 6 zł. Pizza 30 zł i mniej więcej ceny pizzy wahały się w okolicach 26-30 zł.
Czy polecam? To miejsce, do którego wrócę! Na pewno. Ceny przystępne, jak za taką jakość. Mam jeszcze wiele rzeczy do spróbowania: kaczka po katońsku, pierożki wonton, nudle i inne fajne pizze.
Gdzie?
ul. Koszykowa 1, Warszawa
FB Regina



Komentarze
Prześlij komentarz