People, music, nature
Dodaje tą recenzję po 3 próbach tego lokalu. Ostatnia zakończona w końcu sukcesem!
Orzo, to takie miejsce, w które idziesz z przyjaciółmi. Duże, fajne wnętrze, które ma dwa piętra. Dużo zieleni, stoliki dobrze ustawione. Zawsze siedziałam na dole, ale na górze widziałam, że jest dużo miejsca na imprezy firmowe.
Z dziewczynami trafiłyśmy na promocję - pizza Margeritta za 10 zł. Za tą cenę nawet duża. W miarę ok, porównywalna do tej z Aioli. Cienka, chrupiąca i na sosie pomidorowym. Kto jadł w Aioli ten wie jakie to smaki. Nie jest moja ulubiona, ale lubię takiego typu lokal. Popijałyśmy Aperol Sprintz za 15 zł. W porządku, ale trochę gorzkawy. Dziewczyny piły wino musujące i mówiły, że bąbelki im smakują.
Dwa razy miałam okazję próbować śniadania. Ostatnio pisałam o śniadaniu w El bottelion, które ma w swojej ofercie lżejsze i ciekawsze wersje tych śniadań. Ostatnio pisałam o czerwonym burgerze z jajecznicą, tutaj jest czarny burger z boczkiem w środku, a nie z delikatną szynką i do tego pomidor. Do tego mamy sos majonezowy (pyszny, ale mega ciężki) oraz sałatkę. Karol zjadł klasyczne śniadanie z bagietką, jajkami, batatami w sosie, sałatką, boczkiem, kiełbaskami, masłem ziołowym i sosem majonezowym. Tutaj również jedliśmy na promocji - w tygodniu do kawy śniadanie za złotówkę. Ja piłam kawę zbożową na mleku sojowym, duży plus za to. Nie lubię kawy i to była fajna alternatywa :)
Minus za obsługę kelnerską. Nie, nie, nie. Nie można powiedzieć, że ktoś miał tu gorszy dzień. Prosisz trzech kelnerów o sos to przyniosą Ci po 40 minutach i trzech upominaniach się. Stolik obok chciał zapłacić, ale też się nie doczekali i poszli po raz trzeci do innego kelnera. W podejściu drugim byłam na śniadaniu. Kto bywa w takich miejscach wie jak jest z kolejkami. W Aioli jedzenie jakie mają to inna kwestia, ale logistyczne radzą sobie super. A tutaj znowu kelnerzy za drugim i trzecim podejściem dostają minusa.
Czy polecam? Wnętrze i lokal fajne, odpowiednie dla grup. Duży plus za różne promocje, także polecam wpaść na śniadanie i samemu ocenić. Co do jedzenia stałego w karcie, mam mieszane uczucia.
Gdzie?
Plac Konstytucji 5, Warszawa
Strona Orzo
FB Orzo
Orzo, to takie miejsce, w które idziesz z przyjaciółmi. Duże, fajne wnętrze, które ma dwa piętra. Dużo zieleni, stoliki dobrze ustawione. Zawsze siedziałam na dole, ale na górze widziałam, że jest dużo miejsca na imprezy firmowe.
Z dziewczynami trafiłyśmy na promocję - pizza Margeritta za 10 zł. Za tą cenę nawet duża. W miarę ok, porównywalna do tej z Aioli. Cienka, chrupiąca i na sosie pomidorowym. Kto jadł w Aioli ten wie jakie to smaki. Nie jest moja ulubiona, ale lubię takiego typu lokal. Popijałyśmy Aperol Sprintz za 15 zł. W porządku, ale trochę gorzkawy. Dziewczyny piły wino musujące i mówiły, że bąbelki im smakują.
![]() |
| El botellon |
![]() |
| Orzo |
Dwa razy miałam okazję próbować śniadania. Ostatnio pisałam o śniadaniu w El bottelion, które ma w swojej ofercie lżejsze i ciekawsze wersje tych śniadań. Ostatnio pisałam o czerwonym burgerze z jajecznicą, tutaj jest czarny burger z boczkiem w środku, a nie z delikatną szynką i do tego pomidor. Do tego mamy sos majonezowy (pyszny, ale mega ciężki) oraz sałatkę. Karol zjadł klasyczne śniadanie z bagietką, jajkami, batatami w sosie, sałatką, boczkiem, kiełbaskami, masłem ziołowym i sosem majonezowym. Tutaj również jedliśmy na promocji - w tygodniu do kawy śniadanie za złotówkę. Ja piłam kawę zbożową na mleku sojowym, duży plus za to. Nie lubię kawy i to była fajna alternatywa :)
Minus za obsługę kelnerską. Nie, nie, nie. Nie można powiedzieć, że ktoś miał tu gorszy dzień. Prosisz trzech kelnerów o sos to przyniosą Ci po 40 minutach i trzech upominaniach się. Stolik obok chciał zapłacić, ale też się nie doczekali i poszli po raz trzeci do innego kelnera. W podejściu drugim byłam na śniadaniu. Kto bywa w takich miejscach wie jak jest z kolejkami. W Aioli jedzenie jakie mają to inna kwestia, ale logistyczne radzą sobie super. A tutaj znowu kelnerzy za drugim i trzecim podejściem dostają minusa.
Czy polecam? Wnętrze i lokal fajne, odpowiednie dla grup. Duży plus za różne promocje, także polecam wpaść na śniadanie i samemu ocenić. Co do jedzenia stałego w karcie, mam mieszane uczucia.
Gdzie?
Plac Konstytucji 5, Warszawa
Strona Orzo
FB Orzo







Komentarze
Prześlij komentarz